
Pod hasłem „druk 3D” kryją się technologie tak różne, jak spawanie i odlewanie.
Wybór między nimi przesądza o cenie, wyglądzie i wytrzymałości gotowej rzeczy – a przy wielu zleceniach dobra odpowiedź jest oczywista, o ile wie się, na co patrzeć.
Trzy metody w jednej tabeli
| Cecha | FDM (filament) | SLA / DLP (żywica) | SLS (proszek) |
|---|---|---|---|
| Zasada działania | Stopiony filament układany warstwami | Żywica utwardzana światłem | Proszek spiekany laserem |
| Odwzorowanie detalu | Sensowna granica ok. 0,5 mm | Bardzo wysokie, detale poniżej 0,1 mm | Wysokie |
| Wytrzymałość | Dobra, ale zależna od kierunku warstw | Niższa, materiał bywa kruchy | Bardzo dobra, równomierna |
| Koszt | Najniższy | Średni | Wysoki |
| Dostępność w małych pracowniach | Powszechna | Częsta | Rzadka – zwykle usługa zewnętrzna |
| Widoczne linie warstw | Tak | Praktycznie nie | Nie, powierzchnia lekko ziarnista |
FDM – domyślny wybór do rzeczy użytkowych
To technologia, w której powstaje zdecydowana większość zleceń rzemieślniczych: części zamienne, uchwyty, organizery, obudowy, dekoracje, oprzyrządowanie warsztatowe. Jej przewagą jest cena, wybór tworzyw i to, że gotowa rzecz jest po prostu wytrzymała.
Wybierz FDM, gdy:
- przedmiot ma działać, a nie stać w gablocie;
- liczy się odporność na wilgoć, mróz albo ciepło – PETG i ABS dają tu realną przewagę;
- rzecz jest większa niż kilkanaście centymetrów, bo w żywicy koszt rośnie wtedy gwałtownie;
- budżet ma znaczenie.
Ograniczenie, o którym warto wiedzieć: typowa drukarka biurkowa pracuje w polu około 25 × 25 cm, a warstwy są widoczne z bliska. Przy fakturze futra czy kamienia wtapiają się w rzeźbę, przy gładkiej płaszczyźnie – rzucają się w oczy.
Żywica – gdy liczy się najdrobniejszy detal
SLA i DLP wygrywają wszędzie tam, gdzie przedmiot ogląda się z dwudziestu centymetrów. Figurki bitewne w skali 28 mm, modele dentystyczne, biżuteria, miniatury z drobnym ornamentem – tam różnica jest nie do podrobienia.
Cena tej jakości to kruchość, mniejsze pole robocze, konieczność mycia i doświetlania wydruku oraz praca z żywicą, która przed utwardzeniem jest substancją drażniącą. Do uchwytu, który ma znieść szarpnięcie, żywica jest złym wyborem.
SLS – gdy część musi być mocna we wszystkich kierunkach
Spiekanie proszku daje elementy o równomiernej wytrzymałości, bez słabych płaszczyzn między warstwami, i nie wymaga podpór, co otwiera drogę do geometrii niemożliwych w innych metodach. To rozwiązanie przemysłowe – w małych pracowniach spotyka się je rzadko, a próg wejścia cenowego jest wysoki.

Trzy pytania, które rozstrzygają wybór
- Czy ktoś będzie oglądał tę rzecz z bliska? Jeśli tak i liczy się ornament – żywica. Jeśli nie – FDM.
- Czy rzecz ma coś udźwignąć albo znosić szarpanie? Jeśli tak – FDM, a przy naprawdę wysokich wymaganiach SLS.
- Gdzie będzie używana? Ogród, łazienka i wnętrze samochodu to pytanie o materiał, na które FDM odpowiada najszerzej.
Najczęstszy błąd przy wyborze
Bywa nim żądanie najdrobniejszej możliwej warstwy „dla pewności”. Przy elemencie technicznym nie zmienia to wytrzymałości, a potrafi podwoić czas druku i cenę. Znacznie większy wpływ ma orientacja wydruku – ta sama część ułożona inaczej bywa wyraźnie mocniejsza albo wymaga o połowę mniej podpór. Dlatego warto powiedzieć wykonawcy, w którą stronę będzie działać obciążenie.
Gdzie sprawdzić, co dana pracownia realnie robi
Zanim wyślesz zapytanie, warto zajrzeć na stronę usługową wykonawcy i sprawdzić, w jakiej technologii pracuje oraz jakie kategorie zleceń przyjmuje. Przykładowy zakres usług pracowni FDM, z podziałem na konkretne typy zamówień i opisem stosowanych materiałów, znajdziesz pod adresem https://drukuje3d.com/co-robimy/ – takie zestawienie od razu pokazuje, czy trafiłeś we właściwe miejsce, czy Twoje zlecenie wymaga innej technologii.
Na koniec o tym, czego żadna technologia nie naprawi
Najlepsza drukarka nie uratuje źle przygotowanego modelu ani zlecenia opisanego jednym zdaniem. Wymiary, zastosowanie i kierunek obciążenia mają większy wpływ na efekt niż wybór między FDM a żywicą – i to od nich warto zacząć rozmowę z wykonawcą.
